piątek, 3 lipca 2015

Mhrrroczne wakacje

Witam serdecznie tym razem lipcową, gorącą porą.

   Tak jak powszechnie wszystkim wiadomo rozpoczęły się długo wyczekiwane przez wszystkich skazanych jeszcze na szkołę wakacje... Szczerze, nie tryskam optymizmem z wielu powodów. Te wakacje będą dla mnie uciążliwe i pełne nauki, ale i tak się cieszę. Tak, wiem - jestem chodzącym oksymoronem, ale sama nie wiem co jest nie tak.
   Toczy się we mnie bitwa kilku bliżej niesprecyzowanych uczuć i emocji, które nie grzeszą rozumem, za to błyszczą ambiwalencją.

   Pewnie zapytacie po co uczyć się w wakacje, ale już Wam spieszę z odpowiedzią. MATURA za rok - to wiele wyjaśnia, prawda? Planuję powtórzyć materiał z II klasy - zwłaszcza roślinki z biologii, nadrobić lektury z rozszerzenia, których nie czytałam, bo po co jak się siedzi na podstawie, no i podszkolić język angielski dla samej siebie (na tyle dziwna nie jestem, aby zdawać rozszerzenie... chociaż, kto wie?)

   Ten rok był okropny - muszę to przyznać. Przez stres i wycieńczenie nabawiłam się niezdiagnozowanej choroby, albo całego zestawienia różnych dolegliwości, które miłe nie są.

   Wiem jedno, praca opłaciła się... W końcu. Usłyszeć gratulacje i wejść na podest na koniec roku, po wyczytaniu najlepszej średniej w LO. 5,63... Na Lucyferka... I rozmowa o stypendium jakiegoś tam ministra, czy premiera  (szczerze, to mało już się w tym orientuję).

Po powrocie z zakończenia...


   Cieszę się, że sprawiedliwości stało się zadość i chociaż teraz mogłam otrzymać nagrodę za najwyższą średnią, nie to co rok temu, kiedy byłam w takiej samej sytuacji, z tym że jedna osoba miała taki sam wynik...

tak właśnie wyglądał ten rok... eh ;_;



Ale dość smętów i mojego podekscytowania!

Jakie kochani macie plany na wakacje?

   Ktoś z Was wybiera się na moje ukochane Castle Party? (na które jadę od czterech lat i dojechać nie mogę...)

   Co do moich planów (oprócz tego, co już pisałam) zamierzam zaczytać się w książkach, które czekają na półce od długiego czasu. Kończę właśnie ostatni tom Błękitnokrwistych, mojego ukochanego cyklu powieści, ale co chwila dochodzą nowe pozycje na liście, a regał staje się za mały.

   * Jako wielka fanka zombiaków i innych stworów zamierzam przeczytać książkę "World War Z" Maxa Brooks'a. Poza tym jestem zakochana w tym filmie.

   * Kolejnym celem jest ukończenie S.T.A.L.K.E.R'a. Jestem coraz bliżej końca gry.

   * 6 sierpnia będzie piękna data... Koncert HIM'a w Gdańsku, na który się wybieram. Już nawet mogę się poszczycić biletem.

   * Mam nadzieję, że Pan W. odezwie się jak najszybciej w sprawie tatuażu - nie mogę się doczekać tego słodkiego bólu.

   * Najważniejsze: pisać, pisać, jeszcze raz pisać!
Wysyłać prace na konkursy i zająć się bez reszty blogiem!

   * Samodoskonalenie - pod tym właśnie znakiem będą mijać mi te dwa miesiące. Planuję zahartować się psychicznie i rozwinąć swoją "moc umysłu".



źródło: theinspirationroom.com



   Mam nadzieję, że podzielicie się ze mną swoimi planami na tegoroczne wakacje, które będą mniej lub bardziej mhrroczne.



   Stay dark and... czekajcie na moje kolejne wpisy, które będą się dość często teraz ukazywać. Mam Wam tyle do opowiedzenia i do podzielenia się...
   W kolejnych postach możecie liczyć na moją relację z XVII edycji Iławskiej Famy Rock Festiwal, recenzję jakiejś wybranej i świeżo przeczytanej książki, kilka wierszy mojego autorstwa, napromieniowane fakty i ciekawostki z Zony, post wampirzo-kosmetyczny.




   Komentujcie, obserwujcie... Wbijcie kły w tego bloga, wampirki ; )




1 komentarz: